czwartek, 1 września 2011

keep walking

Siedzę sobie przy kompie, pisze notke... oczywiście, jeżeli taki tytuł to znaczy, ze popijam sobie whisky. Urodziny i to 27... eh, czas leci. Dużo życzeń, przeważnie podobne, ale cieszę się, że pamiętają ludzie. Jedno tylko niezmiennie życzenie mnie denerwuje albo inaczej - drażni. A jest to: obyś znalazł dziewczynę, żonę, kobietę.. Nie, żebym nie chciał, ale co roku to samo i nic... Ale takie życie. No to ja dalej wracam na keep walking i może przez weekend napiszę sobie jakąś recenzję, np. Macrossa Frontiera:P

wtorek, 23 sierpnia 2011

Host „Gay” Bar reaktywacja i nabór - Konwent BAKA 2K11


Po drastycznej podwyżce czynszu, ekipa baru musiała zmienić lokalizację. Tym razem uderzy i otworzy swe podboje we Wrocławiu, na konwencie BAKA. 2K11. Jako, że skład ekipy się zmienia, dlatego MJeremy oraz Dajmos ogłaszają casting na nowych bawi damków oraz kobiet do towarzystwa. Oferujemy w zamian wspaniałą zabawę oraz miłą atmosferę. Wszelkie szkolenia przeprowadzimy na konwencie. Kandydatury, czyli CV ze zdjęciem [opiszcie siebie i swoje zainteresowania w jak najciekawszy sposób, nie musi być długi, ale ciekawy i nawet śmieszny]. Wykażemy się seksizmem i kobiety proszone są także o swoje zdjęcia… z pobudek moralnych nie napiszemy głośno jakie potrzebujemy :D


Wszystko wysłać na maila mjeremy@wwff.pl w temacie wpisując „Zgłoszenie HOST BAR”.

Rekrutacja trwa do 11 września 2011.

Liczba miejsc ograniczona.

Macross 7


Macross 7, czyli można powiedzieć, dużo odcinków o tym samym. Jestem trochę sceptyczny do tej serii pod względem fabuły. Naprawdę można było to streścić w mniejszej ilości odcinków, no ale jako jakiś tam fan obejrzałem. I teraz zamiast jednej wokalistki, co przemawia do serc wrogów mamy zespół. I to nie byle jaki tylko Fire Bomber. A jeszcze wcześniej, 35 lat wcześniej skończyła się wojna pomiędzy ludzmi i Zentradi. O tym w pierwszej serii Macrossa ;p.
W zespole mamy Basara Nekki - liderem, wokalistą i gitarzysta, Ray Lovelock (klawisze), Veffidas Feaze (perkusja) oraz czternastoletnia Mylene Jenius. Ogólnie fabułę można streścić, że pojawia się nowy wróg, potężniejszy od poprzedniego i okazuje się, że Basara generuje swoim śpiewem energię, która pokonuje wrogów i też coś innego robi, ale nie chcę zdradzać. Między Nekkim, a Mylene oczywiście panuje pokój i zgoda... żartowałem, przeciwieństwa i wybuchowy charakter obu, jest tutaj najlepszym fragmentem. I oczywiście nie wspominając muzyki. Jest inna moim zdniaem niż w innych seriach Macross. Naprawdę fajne kawałki rockowe czy też spokojnie ballady.
Ale wracając do całości... fan serii powinien zobaczyć, osoba, która zaczęła przygodę np. od Macrossa Frontiera, może nie za bardzo byc przekonana do graficznej strony... mi nie przeszkadzała animacja, tylko powtarzające się te same ujęcia walk... do znudzenia. Tak samo każdy odcinek prawie tak samo, 10 minut o zespole, alarm, walka, wygrana i do domu. Nudne, ale później od 26 odcinka trochę się rozkręca, więc jak ktoś dotrzyma, to już obejrzy do końca.

Zacząłem od tego, ze jestem sceptyczny,a teraz wychodzi, ze zachęcam... ale to chyba dlatego, że lubię cały świat Macrossa, nawet Frontiera [teraz tylko czekać na Japnicon, to może tego Michaela w grupie się pokaże :D]

poniedziałek, 22 sierpnia 2011

Highschool of dead


tytuł tego anime powinien mówić wszystko... więc pewnie zastanawiacie się dlaczego oglądnąłem serie... powód prozaiczny, chciałem coś na odmóżdżenie i sprawdzenie, czemu tak to zachęca jeden z prelegentów na DB, czyli MeV.

Historia banalna, nagle na świecie pojawiają się zombi... czyli widzimy szkołę, ktoś idzie do bramy, nie wpuszczają, a tutaj zaczyna gryźć i nagle mamy całą szkołę zombiaków. Główny bohater oczywiście ma dylematy sercowe, ale cóż się nie robi dla kobiety... nawet można zabić zmieniającego się w zombi najlepszego kolegę. W końcu Przeżyć najważniejsze.

Początek standard, dalej jest już trochę inaczej... dlaczego pomyślicie, pewnie jakaś super wciągająca fabuła. O nie, to byłoby zbyt genialne i proste dla twórców. Po prostu postacie kobiece są tutaj obdarzone mocno i mówiąc tak powinny wyglądać sceny w matrix dla dorosłych, mam to na myśli. Jak nie nazwać inaczej sceny, gdzie cycki sa szybsze niż pociski wystrzelone z broni.

Historia nie powala, ale nie dlatego oglądałem dalej. Po prostu oglądanie zabijania zombiaków mi się podobało. Tak samo jak komediowe podejście w Zombieland [notabene film warty obejrzenia].
Historia po 12 odcinkach dopiero się powinna rozkręcać, ale ogólnie nie wiadomo co dalej, bo manga wychodzi chyba dalej, a seria kończy się szybko. Nawet nie wiadomo co i jak spowodowało ten atak zombiaków... chociaż może to nieistotna informacja w takich seriach. Każda postać skrywa jakąś tajemnicę, jednak i tak najlepsza jest Saeko, która po prostu wpada w ekstazę podczas zabijania... no cóż, różni ludzie, różne fetysze

Zachęcać nie będę, chyba, że ktoś lubi zombiaki okraszone dużą ilością fanserwisu [chociaż bardzo "humorystycznego, który raczej rozśmiesza niż denerwuje].

I zastanawia mnie jedno, co ja bym zrobił, jakbym był w takiej sytuacji. Też zabijał z taką skutecznością czy został pożarty... hmmm... może jednak zabijanie sprawiłoby mi przyjemność, w końcu kto nie lubi zabijać zombiaków.

poniedziałek, 8 sierpnia 2011

The Bal


Jako, że Gathering za jakiś czas, a pracę się już rozpoczęły, dlatego ogłaszam nabór. Nie będzie to zwykły nabór na helpera, czy tam kibelpatrolu. Jest to po prostu ogłoszenie, że potrzebuję chętne osoby, do pomocy w realizacji Balu... ale nie Vixy, którą najlepiej rąbią Dajmos i Aoi, ale powrót do czegoś, co nie udało się zrealizować w roku 2009.
Jak wiecie, chciałem zrobić z tego osobną imprezę, ale koszty mnie przerosły, dlatego po dogadaniu się z Ravenem, coś, co mam nadzieję, niektórzy pomogą mi zrobić odbędzie się na konwencie The Gathering.

Najbardziej poszukuje osoby, które będą razem ze mną koordynować tym wszystkim i układać plan według którego Bal przebiegnie. Ale jeżeli ktoś chętny do zgłoszenia się do pomocy w dekoracjach, ciekawy pomysł… nie ma sprawy, chętnie wszystko przyjmę.

Zgłoszenia można na Pm na facebooku lub na maila: mjeremy@wwff.pl z tematem Bal.
Serdecznie zapraszam, chociaż od razu zaznaczam, że robota będzie ciężka [jak zwykle :D]

środa, 3 sierpnia 2011

Remont?

Wypłata za miesiąc lipiec była godna. Mam odłożone trochę kasy na koncie, tak więc po bojach z rodziną, chyba odbędzie się generalny remont pokoju z wymianą mebli [tylko biurko zostanie]. Jako, że malowanie było u mnie dawno, a trochę się szaro zrobiło [ściany miałem białe], to najwyższy czas coś zmienić. Nie zapowiada się na wyprowadzkę, bo jakoś nikt nie dzwoni, wysyłanie CV nie przynosi skutków, a tutaj jako magazynier zarabiam znośnie, a dojazdu nie mam dalekiego, tak więc dalej pomieszkuje na wsi. Opłacam rodzinie za mój pobyt comiesięczną składkę, robię zakupy, więc nie jest tak, że żyję bez zobowiązań. Jakoś trzeba sobie radzić.

Ale wracając do remontu, na razie nie wiem, na jakie kolory będą ściany, czy ściany dalej na biało :D, ale będzie czyściej. Co do mebli to po prostu jakaś szafa, szafki, stolik na telewizor. Jakiś pewnie komplet.Przydałby się telewizor lepszy, ale patrząc na to jak ja oglądam TV to mało prawdopodobne, chyba, że lepszy monitor do komputera, ale to się zobaczy.

Czas realizacji to okres 3 tygodni... mam parę zdjęć, obrazków, chyba kupię jakieś antyramy i powieszę na ścianie, aby było tak weselej. W końcu mało kto mnie tutaj odwiedzi, to chociaż wspomnienia zostają.

niedziela, 31 lipca 2011

Niedziela wieczór

Nie będzie to długa notka. Tak po prostu piszę dla zabicia czasu. Nagle go mam tyle, że nie mam co z nim robić. Dwa miesiące harowania i teraz tak pustawo. Ale oczywiście nie mogło być za różowo, bo obecnie coś się doczepiło do mnie z chorób. Może przejdzie do jutra, bo praca czeka.

Po tygodniu przerwy zgłosiłem podanie do grupy organizującej konwent The Gathering. Wymieniłem co chcę tam robić i teraz czekam na akceptację. Jeżeli przejdzie to pewnie będę potrzebował pomocników, więc jeżeli się kiedyś do Was odezwę... to wiedzcie, że coś się dzieję. A będzie się działo. Kolejny pomysł poszedł do oceny i akceptacji. Mam nadzieję, że dacie nam szanse i nie wybierzecie tylko Love czy Magni, ale w dużej ilości zjawicie się na tej imprezie.

Niech magia będzie z Wami.